zuf+: Takie małe, ciekawskie pytanko do Neo. Jak bardzo (w sensie technicznym) opisy zdjęć powiązane są z ów zdjęciami?
Wyobraźmy sobie, że przychodzi wojna nuklearna i 3/4 np. Wrocławia zostaje zmiecione z powierzchni ziemi. Po latach zostaje odnaleziony dysk FP ale nie udaje się odczytać wszystkiego. Jest mnóstwo zdjęć i... no właśnie, jak i czy w ogóle opisy są z nimi zintegrowane. Dlaczego pytam? Spójrzmy w przeszłość. Każda prawie pocztówka ma napis "miasto, i miejsce w tym mieście" i nie ma wtedy problemu z przypisaniem. Ale jak nie ma, a miejsce, które przedstawia wygląda dzisiaj zupełnie inaczej to zaczyna się głowienie, szukanie i zastanawianie. Podobnie może być z naszymi fotografiami za 100 lat.