Neo[EZN]*: Ojciec ma Nikona D5000 czyli tego z mniejszą matrycą - taki miałem pomysł żeby na jego aparacie sprawdzić jeżeli nie znajdę kogoś z aparatem pełnoklatkowym. Problem jest w tym, że na aparacie z klatką APS-C wykorzystany będzie tylko fragment pola widzenia obiektywu a mi zależy na całym bo nie wiem czy tak sprawdzę czy obiektyw jest dobry.
Problem jest w tym, że na obiektywie Nikkor 14-24 prawa strona ma fosus znacznie bliżej niż lewa strona. To samo mam na Sigmie 14-24 ale tego efektu nie widać na Nikkorze 24-120 choć gdzieś wyczytałem że jeżeli matryca (lub mocowanie w aparacie) jest krzywe to na teleobiektywie ta wada jest mniej widoczna...